Kandydaci Koalicji Obywatelskiej do Sejmu i Senatu z południa Wielkopolski wraz z członkami władz centralnych i regionalnych partii, spotkali się w niedzielę w Ostrowie Wielkopolskim, na pierwszej regionalnej konwencji wyborczej w naszym regionie. Najważniejszym wydarzeniem konwencji było wystąpienie szefa Platformy Obywatelskiej Grzegorza Schetyny.
Pełniący rolę gospodarza spotkania poseł Jarosław Urbaniak podkreślał, że to pierwsza takiej rangi konwencja wyborcza organizowana w Ostrowie Wielkopolskim.

O nieprzypadkowym wyborze Ostrowa na miejsce konwencji mówił też Grzegorz Schetyna: „Polityka nie może się odbywać tylko w dużych miastach. Ostrów jest symbolem dobrej organizacji, dobrego samorządu, ale też wagi inwestycji, które tu prowadziliśmy, tej dobrej zmiany dla południowej Wielkopolski w ciągu naszych 8 lat rządów. Chcemy to pokazać i jesteśmy wszędzie, gdzie tylko możemy być. Jestem dobrej myśli przed ostatnim etapem kampanii.
Szef Platformy Obywatelskiej podkreślał w Ostrowie ważność nadchodzących wyborów: „To są najważniejsze wybory w Polsce od 30 lat. To są wybory o to, czy będziemy w stanie potwierdzić to wszystko, co zdarzyło się w Polsce i w tej części Europy 30 lat temu: odejście od autorytarnej władzy, osiągnięcie demokracji wolności i suwerenności, czy to jest jeszcze ważne, czy jest możliwe”.

na fot.: szef PO w Wielkopolsce - Rafał Grupiński
Szef największej partii opozycyjnej sporo miejsca poświęcił też sprawom naprawy służby zdrowia i „zainwestowaniu w srebrne pokolenie” – czyli poprawie bytu seniorów.
Zapowiedział też nowy projekt ustawy antysmogowej i przeciwstawienie się degradacji roli samorządu.
"Dobrze jest tylko w TVP" mówił poseł i kandydat na posła z tego ugrupowania, Mariusz Witczak, dodał jednak, że ten ponury obraz może się zmienić już po wyborach: "Jutro może być lepsze - wystarczy, że zaczną budować się drogi, że leki pojawią się w aptekach, że rząd zacznie skracać kolejki do specjalistów, a nie je wydłużać. I obok tego kłamstwa, które stało się dziś narzędziem uprawiania polityki, trzeba sobie twardo powiedzieć, że piS wygasił inwestycje. My to dobitnie odczuwamy w okręgu kalisko-leszczyńskim. a słynęliśmy przez lata z tego, że tu się dużo i bardzo dobrze budowało. I Ostrów Wielkopolski jest tego koronnym przykładem, że tutaj powstały wspaniałe obwodnice, które wielkim wysiłkiem, nawet w kryzysie finansowym były budowane. Mamy jednak ambicie, aby sięgać dalej" - dodał poseł Witczak, mówiąc o planach budowy drogi S11, czyli tej, która połączy obwodnice Jarocina i Ostrowa Wielkopolskiego, oraz S12: "Bo to jest dzisiaj dla nas droga strategiczna, która da nam impuls rozwojowy. I mamy takie swoje marzenie w kategoriach Aglomeracji Kalisko-Ostrowskiej: my zaplanowaliśmy w 2015 roku temu rządowi, zostawiliśmy w planach rządowych budowę 4-pasmowego połączenia dla Kalisza i Ostrowa i całej aglomeracji z węzłem Modła autostrady A2. My to naprawdę zbudujemy - musimy tylko wygrać" - dodał poseł Witczak.
O tym kto wygra i jakie będzie planował i realizował inwestycje - zdecydują wyborcy już w niedzielę 13 października.



