Nowy trener czy asystent?

Mikołaj Czaja po rozwiązaniu umowy z Krzysztofem Szablowskim poprowadził w sobotnim meczu drużynę Intermarche Bricomarche BM Slam Stali Ostrów. Władze ostrowskiego klubu mają teraz dylemat, czy wprowadzać do zespołu nowego trenera czy postawić jednak na dotychczasowego asystenta. "Naturalną konsekwencją było, że zespół po pierwszym trenerze przejmuje jego asystent. Z dnia na dzień gry zespołu jednak nie można zmienić" - wyjaśnia Radiu Centrum Krystiana Drozd, prezes Klubu Sportowego Stal.

"Nie da się tej gry kompletnie zmienić i od nowa poustawiać, bo nie ma na to czasu. Trzeba zobaczyć, co będzie lepsze. Oczywiście wszyscy nasi przeciwnicy będą teraz triumfować, że od początku było to wiadomo. Nie, nie było to wiadomo. Chcieliśmy, żeby trener Krzysztof Szablowski doprowadził tę drużynę do końca. Tak się jednak ułożyło, a nie inaczej. Zawsze jest to trudny wybór - nowy trener czy asystent. Naprawdę, nie wiemy, jaką decyzję podejmiemy. W najbliższych dniach spotka się w tej sprawie Prezydium Zarządu. Pierwsza myśl była taka, że szukamy trenera. Rozmawiamy z różnymi szkoleniowcami. Musimy także brać pod uwagę, jak wygląda zespół, czy ta drużyna z danym trenerem zafunkcjonuje właściwie, bo zepsuć teraz możemy wszystko" - powiedziała Radiu Centrum prezes KS Stal.

Koszykarze Intermarche Bricomarche BM Slam Stali Ostrów z bilansem 6 zwycięstw i 9 porażek zajmują nadal dziewiąte miejsce w tabeli, tracąc jednak już dwa punkty do czołówej ósemki. Najbliższe dwa mecze dadzą odpowiedź czy Stal będzie jeszcze stać na podjęcie walki o ply-off. Ostrowianie zagrają na wyjeździe w Pruszkowie i u siebie z AZS-em Politechniką Poznańską, a więc drużynami notowanymi niżej od Stali.

Autor: 

Personalia

e-mail
kmiecik@rc.fm

Nazwisko: 

Maciej Kmiecik

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).

Komentarze

Cos mi sievwydaje ze ludzie z

Cos mi sievwydaje ze ludzie z klubu tu wpisuja swojeuwagi.przy okazji kowal mial wiele za uszami ale gdyby nie on nigdy ekstraklasy by tunie bylo obecna ekips wie ze nugdy mu nnie dorowna staf tak go miesza z blotem wstyd

 Rozumiem, że ten atak na

Rozumiem, że ten atak na Czaje to ostatni akt desperacji trenera, który liczy , że ktoś sie tym hejterstwem przejmie i weźmie to g..no pod uwagę. mam nadzieje, że poza tą wąska grupą ludzi, którzy nie maja co robić tylko tu napierdzielają nikt tego nie czyta. Zapewniam szkoda czasu. Fajnie było jak był Szabla bo czy szło czy nie to wpisów było jak na lekarstwo. Widocznie Czaja nie ma takich ulg. Filozofia napierdzielać swojego wiecznie żywa ( śmierdzi konkurencją)

Postronny tu nie wypisuje,

Postronny tu nie wypisuje, postronny przychodzi i cieszy się ze zwycięstw a martwi albo wkurza porażkami. Kontuzje nie były tłumaczeniem tylko faktem. Poszukałem w archiwum Stali wyników Czaji z młodzieżą. przez 4 lata 3 razy w Mistrzostwach Polski.Mówisz że nie było tuzów. Nieprawda nie dalej jak na ostatnich w Lublinie wygrali z Treflem, który grał później o finał no to chyba nie jest źle. Ktoś tu juz napisał , najpierw 4 potem 2 miejsce w drugiej lidze i 9 beniaminka 1 ligi przy kontuzjach to chyba też nieźle. A co do meczu z Lublinem który tydzień wczesniej wygrał z Kutnem no to chyba nikt nie oczekuje, że Czaja w ciągu 4 dni odmieni obraz drużyny. Kazdy trener bedzie musiał wykorzystać to co już grają i dołożyć cos od siebie bo wchodzi w sezonie a nie przed sezonem a przecież coś zostało z tą drużyną zrobione od początku sezonu.
Do Stokroty mi tam wisi czyim synem jest trener ważne żeby sobie radził. A Ty musisz mieć bardzo osobisty stosunek do tego wszystkiego. I walisz pod różnymi nickami jeden i ten sam tekst. Wszystko co kowalowe dobrze co czajowe złe. Ide spać a ty tu się zabawiaj ty błotem...uważaj, żebyś sie tym kiedyś sam nie przykrył.

Sorry, ale spaść z 2. miejsca

Sorry, ale spaść z 2. miejsca po pierwszej rundzie na 9.miejsce, przy jakichkolwiek kontuzjach, to jesl ŹLE. Nie znalazłem w ostatnich 10 latach takiej sytuacji na parkietac I ligowych. Dalej nie chciało mi się szukać. Być może Czaja również tu zapisał sie w annałach koszykówki, tyle że już nie tylko ostrowskiej.

Mikuś. Pamiętaj, że niektóre

Mikuś. Pamiętaj, że niektóre dni to skarb. Nie miałeś ich za wiele, ale sądzę, że w naszym wspólnym życiu było kilka takowych (Jak choćby wtedy kiedy Twoja mama dopiekła tym niesfornym kibicom - nawet Ty zapomniałeś, że przegraliśmy szósty z rzędu mecz :))) . Pamiętasz co robilśmy kiedy było nam smutno, kiedy życie nam ciążyło, kiedy wszystko wokół - sztab, nasi kochani sponsorzy, cała niemal "rodzina" z zarządu oraz jedyna prawdziwa telewizja Proart z naszym kolegą Bartkiem - wydawało się liche i tandetne jak pamiątki na krakowskim rynku? Wracaliśmy właśnie do tych chwil pamięcią, choćby po to, by przypomnieć sobie, że życie przecież jest ustawioną grą. U nas w klubie nagrody są prawdzwe. Dla nas cenne. Zawsze :)

Witamy hejterów. Zapytajcie

Witamy hejterów. Zapytajcie zawodników oszukanych przez SSA którym nie wypłacono pensji za granie, zapytajcie zawodników o Kowala, który obiecywał i nie dotrzymywał obietnic, zapytajcie nie Pana Zbycha, Wojtka czy Radka zapytajcie tych którzy grają lub grali u tych trenerów. A który to trener pierwszoligowy tak mówił?? Ten co teraz jest trenerem czy ten który nie jest. Andrzej taki trener przyjechał tu z wypasionym Pleszewem na puchar i przegrał z młokosami prowadzonymi przez Mikołaja.Ja też zapytałem znajomego trenera o Mikołaja i powiedział coś zupełnie innego. 11 trenerów w poprzedniej rundzie przegrało ze Stalówka prowadzona przez Mikołaja więc to któryś z nich powiedział o tym że jest słaby??? Rozumiem ten akt desperacji ( wpisy Kowala i jego kolegów) bo chyba dotarło, że nikt mu nie zaproponuje pracy w Stali.

Mikołaj Czaja przegrał za to

Mikołaj Czaja przegrał za to z 12 trenerami :) Tak więc proszę bez tych bałamutnych haseł :) I tak Pan Zbysiu, Wojtek i Radek, a nawet zawodnik Kowala stwierdzi tylko jedno: Zwycięski Czaja to oksymoron

Postronnym kibicom kojarzy


Postronnym kibicom kojarzy się z pasmem porażek. Tych najbardziej pozostających w pamięci. Trzeba być ślepym, żeby nie zauważyć, że ten gościu ciągle przegrywa wygrane mecze. Gdy wynik jest stykowy w końcówkach, to bukmacherzy przestają przyjmować cash na zwycięstwo przeciwników Stali:) Jak zapytałem znajomego trenera I-ligowego co sądzi o Mikołaju Cz. to odpowiedział, że gorszego w tej klasie rozrywkowej nie ma. Pomimo wielu chęci z mojej strony nie potrafiłem jakoś go usprawiedliwić. Idąc dalej: w tym, klubie zawsze jest sto tysięcy usprawiedliwień. Gdyby nie kontuzje, gdyby nie sędzia, gdyby rzut Dymka wpadł, gdyby... Jak to spiewał Kazik? "Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka, gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka”. A drużyny Kowala (który jak powiedział wróci do Stali, ale w kolejnym życiu) wygrywały - i nieważne czy były kontuzje, czy nie. Czy graliśmy polskich składem czy nie. To była mentalność zwycięzcy, w odróżnieniu od obecnego stanu Mikołaja i całego tego klubu sportowego.

Normal

Jaki znowu trener? Mikołaj dawno pokazał, że tylko "plecy" predysponują go do pełnienia tej roli w klubie. Jako trener nic nie osiągnął. Jakieś wydumane sukcesy z drużynami młodzieżowymi itd. - proszę mnie nie rozśmieszać. Ludzie bądźmy poważni, Mikołaj Czaja jako trener nie ma nic, czym mógłby się pochwalić w swoim trenerskim CV! Sam w niego kiedyś wierzyłem, ale ostatnie sezony kompletnie go obnażyły. Nie widzę żadnej iskierki nadziei dla tego chłopaka. Nie będę wielkim prorokiem, jeśli stwierdzę, że ten sezon jest już i tak stracony. Martwi mnie coś innego. Cała ta historia z „prezydium klubu”, które tak usilnie wspiera syna Pani Prezes robi ze Stalówki pośmiewisko w Mieście. Zwykły szary człowiek, zwyczajnie śmieje się z Mikołaja! Zapytajcie pana Antka, który maluje wasz pokój, zapytajcie pana Zbyszka, który wymienia wam opony w aucie, zapytajcie pana Karola, co przynosi wam listy – Mikołaj Czaja jest pośmiewiskiem w Ostrowie. Przez takie działania, wstydzą się tego klubu nasi młodzi zawodnicy (możecie zapytać), wstydzą się też takie stare dziady jak ja, którzy od ponad 30 lat przyłażą oglądać, jak ta piłka wpada do dziury!

Jak ci sie nie podoba to jak

Jak ci sie nie podoba to jak to mówisz " pseudoamatorszczyzna" to namów kogos żeby to zrobił profesjonalnie. W klubie sa ludzie, którzy od lat są związani z koszykówką, prezeska też jest od ładnych kilkunastu lat dlaczego wiec uważasz, że nie wiedza co robią. Kiedyś rada nadzorcza SSA miała zaufanie do Andrzeja Kowalczyka a teraz zarzad ma zaufanie do Mikołaja Czaji. Młody ostrowski trener z sukcesami w młodzieżówce w drugiej lidze 4 miejsce potem 2. W pierwszej lidze 9 miejsce w pierwszym roku i nie nalezy zapominać ze po pierwszej rundzie był 2. Kontuzje zrobiły swoje. Więc gdzie tu amatorszczyzna?? W tym Klubie zapadają takie decyzje w innym klubie inne. Pokaż mi Klub w którym ktos inny niż zarzad decyduje o obsadach trenerów czy innych stanowisk. To pierwszy krok do anarchii. Możesz mieć inne zdanie, możesz sie obrazic i nie chodzić ale musisz zaakceptować fakt, że kto organizuje ten decyduje. zapewniam cie, że jest duzo ludzi którzy sa po stronie klubu tylko nie siedzą na forach i nie piszą w internecie. ja sie ciesze, że mamy koszykówkę i mam duzo szacunku dla tych, którzy się tym zajmują nawet jesli w internecie to mało popularne stanac po stronie klubu. Pani Prezes proszę wytrzymać presje i robić swoje. Pozdrawiam. Kibic Stali

 Nawet wtedy kiedy Stal


Nawet wtedy kiedy Stal zajęła w drugiej lidze 2 miejsce ciężko to nazwać sukcesem. Celem był awans, a tego zabrakło. Śląsk był nie do zatrzymania, a Stalówka musiała wcześniej drżeć z akademikami z Katowic. Ci to jeszcze coś grali, ale kompromitujących porażek z chociażby zespołem totalnych amatorów jak zespół z Jaworzna - których zapewne pogoniłaby wówczas większość drużyn trzecioligowych - nie da się wytłumaczyć. Baraże pokazały, że nawet Bydgoszcz z ich marniutkim budżetem jest dla nas za trudna. Wtedy też Mikołaj pokazał na co go stać w kluczowym momencie. To na zawsze zapisze się w annałach ostrowskiej koszykówki. Charyzmatycznym trenerem raczej trudno go nazwać - nie widziałem, aby zawodnicy go słuchali. 1 liga to w ujęciu całosezonowym również porażka. Z lepszym składem niż obecnie syn prezesa,ówczesnego dyrektora, klubu nic nie ugrał.

Sukcesów jak nie było za tego


Sukcesów jak nie było za tego zarządu tak nie ma. Stan będzie nadal taki jak jest. Nie uświadczysz awansu sportowego (nie za "dziką kartę") choćbyś grał nawet w 3 lidze.



@do Ultrasa



Daj spokój z tymi sukcesami Mikołaja Czaji. Żadnego awansu nie było, a jego sukcesy trenerskie zakończył się na "młodzieżówce" (pomijając,że kiedyś droga do finałow nie była kręta- jakieś wielkie koszykarskie tuzy nie trzeba było pokonywać na swojej drodze). Choć już nawet wtedy przegrał wygrany mecz. I z tego urazu nie dało się już Czaję wyleczyć. W II lidze wsławiał się głównie bladym licem, jak zespół przeciwny gonił Stalówkę. Z czasem takowe porażki przeradzano w "prawie zwycięstwa". A wystarczyło popatrzeć wtedy na Mikołaja. The face of a defeated man - ten obraz na zawsze pozostanie w pamięci ostrowskiego kibica.

czasmi sie zastanawiam kto tu

czasmi sie zastanawiam kto tu w ogóle włazi i wypisuje. Mówi kobieta" " nasi przeciwnicy" a ten słyszy rywal i wróg. No przecież jest jasne, że towarzystwo Andrzeja K pod jego dyrygenturą robi wszystko by dowalac do pieca Stali. Robił to w Kutnie jak zrezygnowali z jego usług, jak zwalniali Kijka z Torunia to jakimś dziwnym trafem wpadł do Torunia "po pierniki" itd. Nikt gościa nie chce w Polsce a ten rozrabia Stalówke bo jeszcze cały czas liczy, że może tu cos wymusi gdzie nie ma co ukrywać odniósł najwiekszy sukces w swojej karierze trenerskiej.

"Nasi przeciwnicy" - Boże

"Nasi przeciwnicy" - Boże jakim trzeba być człowiekiem, by publicznie wypowiadać się w te słowy. To, że ludziska w Ostrowie to rozumne społeczeństwo i przewidują pewne kroki na kilka miesięcy do przodu nie uprawnia kobiety z klasą do określania ich rywalami bądź wrogami. W tamtym roku nie było czasu na zwalnianie trenera, w tym roku nie ma czasu na znalezienie innego. Ludzie czy Wy się czasami słyszycie, czy czytacie to co mówicie? Powiedzcie wprost, że ten sezon tak jak poprzedni to typowa koszykarska popelina, taka z lekka amatorszczyzna pod płaszczykiem pseudozawodowstwa. Ludzi w Ostrowie nie okłamiecie, a tych wytrawnych zjadaczy koszykarskiego chleba tym bardziej. W Ostrowie jest naprawdę sporo ludzi z uprawnieniami i przede wszystkim z talentem którym w ogóle nie daje się szansy (i pal licho Andrzeja Kowalczyka). Każdy inny z Ostrowa poza obecnym trenerem jest zły, niewykształcony i co najwyżej możecie mu zaproponować posadę asystenta Mikołaja (np Czasce). Wstyd.

Tu już się za wiele nie da

Tu już się za wiele nie da zepsuć, więc nie wiem co Pani Prezes ma na myśli;-) Mikołaj Czaja był drugim trenerem od początku sezonu więc też jest, choć w małym stopniu", współodpowiedzialny za wyniki. Jeśli celem jest osiągnięcie 9-10 miejsca, tak jak w poprzednim rokiem miało miejsce, to Czaja może trenować. Spaść już za wiele się nie da, jeśli zobaczymy sytuację w tabeli. Walka o 9-10 lokaę to gra praktycznie bez żadnej presji.
A w sobotę mieliśmy powtórkę z przeszłości - taka jaka miała miejsce za całej kadecji MC i KS - przegrany mecz w końcówce. Myślę, że już kibice przywykli do przegranych po "heroicznej walce", jak to można przeczytać na stronie Stali. Nie wiem co by się działo, gdyby wygrali po takowej. Pewnie nastąpiłaby konsternacja w hali ;-) A sobotni mecz był słaby - zupełnie bez pomysłu. Jedyną receptą były trójki, które w pewnym momencie wpadały. Poza tym trzeba mocno przemeblować skład. Na miarę dobrego I ligowego zespołu Stal ma w składzie trzech takich grajków - Ochońki, Dymała i Żurawski.

Pojęcie nasza jest dla co

Pojęcie nasza jest dla co niektórych pojęciem względnym. Z zawodników Mikołaja korzystała Stal wtedy gdy sama prowadziła seniorskie rozgrywki albo jak trzeba było ratować tyłek SSA. SSA przez 9 lat praktycznie nie wykorzystała żadnego wychowanka Stali a było ich wielu. Wolała zatrudnić obcego niż swojego. A co do Mikołaja prowadził całkiem dobrze drużynę rok temu i po co zmieniać. Przyjdzie trener na przetrwanie, dla którego bedzie najważniejsze zarobić w te 4 miesiące bo skoro jest wolny to znaczy bez pracy. To jest mega trudna decyzja i nie zazdroszczę tym którzy ją będą podejmować

Dlaczego zaraz przeciwnicy ,

Dlaczego zaraz przeciwnicy , przecież wszyscy chcemy aby nasza Stalówka odnosiła same zwycięstwa.
Może lepsze byłoby sformułowanie mający inny pogląd na prowadzenie zespołu.
Ja osobiście wolałbym aby Mikołaj wrócił do tego co robił najlepiej czyli szkolenia i prowadzenia
zespołu juniorów gdzie miał wiele sukcesów i dostarczał zawodników do pierwszej drużyny. Hej Stal.