Martwe dusze w KLA ?
3 kw. 2010 - 12:38 – red. wydania: wojtys@rc.fm
Kaliskie Linie Autobusowe mają nowego prezesa, tymczasem poprzedni nie odebrał jeszcze wymówienia. To jednak tylko formalność - prawdziwy problem polega na tym, że KLA Marka Matuszewskiego zwolnić... nie mogą.
Czy oznacza to, że przez najbliższe 4 lata były prezes - już bez odpowiedzialności za firmę, będzie pobierał wynagrodzenie szefa KLA?
Rada Nadzorcza KLA ma twardy orzech do zgryzienia. Marek Matuszewski stracił stanowisko w październiku ubiegłego roku. Nie odebrał wypowiedzenia, bo zachorował - i na zwolnieniu lekarskim przebywa do dziś. Tymczasem w styczniu skończył 61 lat - i tym samym, zgodnie z prawem jest w tzw. okresie ochronnym. Oznacza to, że pracodawca nie może zwolnić takiego pracownika aż do nabycia przez niego uprawnień emerytalnych. Co więcej - nie może mu obniżyć pensji, nawet jeśli przeniesie go na pośledniejsze stanowisko.
KLA Marka Matuszewskiego w firmie już nie chcą - czy zatem przewoźnik będzie przez 4 lata płacił byłemu prezesowi wysoką pensję za... nic? Wiceprezydent Kalisza Daniel Sztandera przyznaje, że sprawa nie jest łatwa. "Ale trzeba ją jakoś rozwiązać. Są różne możliwości - choćby ugoda. Na pewno nie może być tak, że KLA utrzymywać będą martwe dusze z prezesowskim wynagrodzeniem" - zapewnił Sztandera Radio Centrum. Kaliskiego przewoźnika na taki gest z pewnością nie stać, nie stać też kaliszan, którym KLA z 1 kwietnia zafundowały podwyżki cen biletów na liniach podmiejskich.
aleksandrzak
rc.fm
Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).






























