Netland MKS Kalisz kończy sezon na 5. miejscu - to najlepszy rezultat klubu w dotychczasowych rozgrywkach ORLEN Superligi Mężczyzn. O takim finiszu zdecydowała wyjazdowa wygrana z broniącymi tej pozycji sprzed roku Chrobrym Głogów 33:28. Od pierwszego do ostatniego gwizdka mecz był dynamiczny i pokazywała, że dla obu zespołów to bardzo ważne spotkanie, ale to szczypiorniści z Kalisza dość szybko zdołali wypracować przewagę, która po pierwszej połowie wynosiła 19:14 i była dobrą zaliczką w drugiej części. W tej Kaliszanie dobrze radzili sobie w obronie, a Piotr Wyszomirski był bezbłędny w bramce. I chociaż Głogowianie próbowali, to przewaga MKS-u była wyraźna i utrzymała się do końca.
„Zagraliśmy z dużą wiarą i dużym zaangażowaniem i mamy piąte miejsce. Jestem bardzo zadowolony z mojego zespołu. Chciałbym podziękować też Chrobremu, który jest dobrym zespołem i trudno z nim wygrać na jego terenie. Podziękowania należą się także naszym kibicom, którzy są z nami na meczach domowych i wyjazdowych i dodają nam skrzydeł" - powiedział po meczu w Głogowie Rafał Kuptel, szkoleniowiec NETLAND MKS Kalisz.
na fot.: Rafała Kuptel w czasie meczu w Głogowie
To był ostatni mecz w tym sezonie dla NETLAND MKS Kalisz. Teraz przed zawodnikami wakacyjna przerwa.
Autor:
Personalia
e-mail
walczak@rc.fm
Nazwisko:
Agnieszka Walczak
NEWS nr 2:
N
Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją.
Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym,
linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych.
Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej
(www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego
komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).
Ochroną zwierząt tłumaczył uszkodzenie kilkunastu ambon myśliwskich na terenie gminy Sośnie – za uszkodzenie mienia odpowie 32-letni mężczyzna. Zgłoszenie o trzech zniszczonych drewnianych konstrukcjach policjanci z Posterunku Policji w Sośniach otrzymali pod koniec kwietnia, a kolejnych ośmiu już w maju.
„W każdej ambonie uszkodzenia wyglądały podobnie, sprawca przy wykorzystaniu pilarki podcinał elementy konstrukcji nośnych i drabin ambon. Działał przy tym bardzo ostrożnie, w miejscach oddalonych od dróg. Wszystkie zebrane w sprawie materiały wskazywały na złośliwe działanie sprawcy. Dzięki pracy mundurowych z Posterunku Policji w Sośniach przy współpracy z Wydziałem Kryminalnym ostrowskiej komendy, 6 maja udało się zatrzymać 32- letniego mieszkańca gminy Sośnie podejrzanego o dokonanie zniszczeń” – powiedziała radiuCENTRUMasp. Ewa Golińska-Jurasz, oficer prasowa KPP w Ostrowie Wielkopolskim.
Wartość zniszczonego mienia oszacowano na blisko 30 000 zł. Mężczyźnie postawiono zarzut zniszczenia mienia za co grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
na fot.: mężczyzna został zatrzymany i przesłuchany
na fot.: zniszczona ambona
Autor:
Personalia
e-mail
walczak@rc.fm
Nazwisko:
Agnieszka Walczak
NEWS nr 2:
N
Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją.
Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym,
linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych.
Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej
(www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego
komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).
Dwie kobiety zginęły w wypadku na obwodnicy Nowych Skalmierzyc, na drodze krajowej nr 25, na trasie Kalisz - Ostrów Wielkopolski. Obie ofiary stały obok swojego Seata, w który z impetem uderzył kierujący Fordem Galaxy. "Do tragedii doszło w poniedziałek przed godziną 14-tą" - powiedział Radiu Centrum asp. Sebastian Taranek, oficer prasowy kaliskiej komendy policji.
"Z policyjnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej osobowy Seat uległ awarii. Jechały nim dwie kobiety, które zatrzymały pojazd i wyszły na zewnątrz. W pewnym momencie w samochód ten - oraz w stojące za nim dwie kobiety - uderzył, jadący w kierunku Ostrowa, Ford Galaxy. Niestety, żadna z kobiet nie miała szans na przeżycie. Obie zginęły na miejscu. Kierowca - 35-letni mieszkaniec powiatu pleszewskiego - w chwili zdarzenia miał 0,09 mg alkoholu w wydychanym powietrzu." Próbka krwi kierowcy Forda Galaxy trafiła do laboratorium w Poznaniu. Na wyniki badań trzeba poczekać od 2 do 4 tygodni. Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi to wg polskiego prawa 0,2 ‰. (porównywalna do wyniku badania alkometrem na poziomie ok. 0,10 mg alkoholu w wydychanym powietrzu).
Ofiary wypadku to dwie młode kobiety w wieku 22 i 23 lat, mieszkanki powiatu ostrowskiego.
Policja ustala okoliczności tragedii.Nie wiadomo jeszcze, z jaką dokładnie prędkością poruszał się kierowca. Na podstawie uszkodzeń samochodu ustali to biegły do spraw ruchu drogowego. Policja sprawdza również, dlaczego kierowca Forda jechał - wbrew przepisom - utwardzonym poboczem.
O zmieniających się szczegółach sprawy, Radio Centrum informuje na bieżąco.
marciniakrc.fm
Autor:
Personalia
e-mail
sudol@rc.fm
Nazwisko:
Małgorzata Meszczyńska
Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją.
Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym,
linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych.
Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej
(www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego
komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).
W niedzielę, 19 lutego we wszystkich parafiach Diecezji Kaliskiej został odczytany specjalny komunikat biskupa kaliskiego Stanisława Napierały, informujący o jego rezygnacji z urzędu. Jak informuje biskup, pod koniec ubiegłego roku osiągnął wiek emerytalny, który dla duchownych wynosi 75 lat. Dlatego w listopadzie ubiegłego roku, zgodnie z wymogami prawa kościelnego, Stanisław Napierała złożył na ręce papieża Benedykta XVI rezygnację z urzędu biskupa diecezjalnego, która teraz została przyjęta. Będzie ona jednak ogłoszona wraz z nominacją jego następcy. Do tego czasu Stanisław Napierała nadal będzie pełnił posługę biskupa kaliskiego.
Przypomnijmy, ze Stanisław Napierała jest biskupem Diecezji Kaliskiej od jej początku, czyli 1992 roku.
figielrc.fm
Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją.
Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym,
linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych.
Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej
(www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego
komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).
Klamka zapadła. Szkoły w Biernatkach, Kokaninie i Dębem będą likwidowane. Żelazkowscy radni, podczas wtorkowej sesji większością głosów przyjęli intencyjne uchwały o zmianach w tych placówkach.
Oznacza to, że od września z oświatowej mapy gminy Żelazków zniknie Gimnazjum w Dębem, podstawówka w Biernatkach, a szkoła w Kokaninie zostanie okrojona o trzy najstarsze klasy.
* * *
Ze łzami w oczach mieszkańcy Biernatek, Kokanina i Dębego (gm. Żelazków w pow. kaliski) przyjęli decyzję o likwidacji ich szkół. Mieszkańcy są zdruzgotani i rozczarowani wtorkową decyzją radnych.
Przeprowadzona przez władze gminy Żelazków reorganizacja miejscowej oświaty dotyczyła trzech szkół - w Biernatkach, Dębem i Kokaninie. Ta pierwsza placówka zostanie całkowicie zlikwidowana. W Dębem nie będzie już gimnazjum a uczniowie przeniesieni zostaną do Russowa. To do tej szkoły trafią też dzieci z najstarszych klas (4-6) Szkoły Podstawowej w Kokaninie, gdzie funkcjonować będą klasy 1-3. Tak właśnie zdecydowali radni na wtorkowej sesji.
Oburzeni mieszkańcy gminy, którzy wzięli udział w obradach, czują się oszukani przez wójta. Wg nich zapewiał on przed wyborami, że żadnej ze szkół nie zamknie. Tymczasem w niespełna kilka dni podjęto decyzję o ich likwidacji - nie licząc się ze zdaniem nauczycieli i części mieszkańców.
„Nie po to były remontowane te szkoły, aby teraz je zamykać" - mówił jeden z mieszkańców Kokanina, Andrzej Kaźmierczak. "Można podjąć działania oszczędnościowe, np. w administracji szkół. Ale gmina tego nawet nie rozpatruje. Jeśli już musimy ograniczać jakiekolwiek placówki, to takie które wymagają remontów. Popatrzcie na Skarszew, gdzie nad głową wisi tam nadzór budowlany. W Russowie też nie jest za wesoło. A tutaj likwiduje się nowe szkoły, wybudowane zaledwie kilka lat temu."
„Ta szkoła w Kokaninie przetrwała tyle czasu i wychowała pokolenia"- dodała uczestnicząca w sesji Małgorzata Golasińska z Kokanina. „Pan wójt i radni sądzą, że nasze dzieci pójdą do Russowa. To się grubo mylą. Są w błędzie, bo nasze dzieci nie pójdą do tej szkoły na pewno! Przeniesiemy je do Piotrowa czy nawet do Kalisza. I gmina nic nie będzie miała z subwencji. Cały czas tłumaczy się nam, że w Kokaninie nie ma likwidacji szkół, bo pozostaną tam klasy 1-3. Ale właśnie to ograniczenie jest pierwszym krokiem do likwidacji szkoły."
Przybyli na sesji mieszkańcy nie pozostawili suchej nitki na wójcie i radnych, zwłaszcza tych którzy głosowali za likwidacją szkół. Na sesji zebranych zaskoczyła informacja, że to właśnie dyrektor szkoły w Kokaninie ma być winna jej zamknięciu.
„W poniedziałek na spotkaniu słyszałam, że za likwidacją szkoły w Kokaninie przemawia ekonomia, a na sesji słyszę, że to ja jestem wszystkiemu winna" - dodała ze łzami w oczach rozgoryczona Dorota Nowak. „Przecież to się w głowie nie mieści. Jak można tak postąpić! W tej chwili jestem załamana psychicznie i muszę chyba iść na urlop, aby przeżyć to wewnętrznie."
Rozgoryczona była też dyrektorka Zespołu Szkół w Dębem - Krystyna Glapa. „Nasza placówka nosi imię Jana Pawła II i wy radni chcecie zamknąć ją w tym samym roku, co przewidziana jest beatyfikacja papieża, naszego patrona. To jest wstyd! Jak można w tym roku zlikwidować taki zespół, o takim imieniu! Czy wy rozumów nie macie?"
Do radnych zaapelowała radna powiatowa Alicja Łuczak: „Rzeczywiście, zastanówcie się co robicie! Następuje totalna ruina oświaty w gminie! Jeśli rodzice twierdzą, że mają blisko do Kalisza, Majkowa czy Piotrowa - to nikt na tym nie zyska. Subwencja zostanie obcięta tu - w gminie. Tak naprawdę stracimy twarz! Apeluję do radny o rozsądne podejście do tematu."
Radni byli nieugięci. Nie pomogły błagania radnej Justyny Woźniak, która prosiła kolegów o pozostawienie choć szkoły w Kokaninie. Nie pomogły łzy. W przypadku każdej uchwały - 8 rajców głosowało za, 4 było przeciwnych, a jedna osoba wstrzymywała się od głosu. Radni, zwłaszcza ci, którzy głosowali za zamknięciem szkół - nie odważyli się publicznie uzasadnić swojej decyzji. Przewodniczący Rady Gminy - Dariusz Wawrzyniak wyjaśnił krótko, że powodem tego są względy ekonomiczne.
Wójt Andrzej Nowak również nie skłaniał się do szerszych wyjaśnień. Najczęściej padały słowa - ekonomia i oszczędności.
„Ale nie tylko ekonomia jest tu ważna, bo dla nas najważniejsze są dzieci" - wołał Andrzej Kaźmierczak. „I niech wójt nie będzie taki mądry, bo jesteśmy blisko miasta. My też możemy odwrócić się od tej gminy, bo jest coś takiego jak referendum! Możemy nadzwyczajniej w świecie wypisać się z tej gminy!"
Dyskusja trwała kilka godzin a i tak wiele pytań pozostało bez odpowiedzi.
„Nie będę rozwijał tematu, bo po to były spotkania w szkołach, abyśmy na nich przedyskutowali wszystkie problemy z tym związane" - wyjaśniał wójt Andrzej Nowak. "Tak jak mówiłem już wcześniej - wszystkie projekty uchwał w sprawie likwidacji szkół zostały z radnymi uzgodnione. A jeśli chodzi o budynki - to jeszcze raz wyjaśniam, że w Dębem pozostanie szkoła podstawowa. W Kokaninie również szkoła będzie funkcjonować, tyle, że dla klas 1-3. A jeśli chodzi o budynek w Biernatkach - nadal pozostanie on własnością gminy. Będzie mieścić się tam Gminny Ośrodek Kultury i świetlica wiejska."
marciniakrc.fm
Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją.
Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym,
linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych.
Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej
(www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego
komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).
Stanęła rzeźba na rondzie Ptolemeusza w Kaliszu, --->> łączącym oba odcinki tzw. Trasy Bursztynowej. Sztuka to rzecz gustu i stanowiska nie zajmujemy. Twórca: Roberta Sobocińskiego, artysta z Poznania. Ile kosztowała rzeźba? W tej sprawie p. Krzysztof Gałka odesłał nas do p. Ryszarda Bienieckiego a p. Bieniecki odesłał nas do... p. Gałki ;-)
"Rzeźba na Rondzie Ptolemeusza, którą sfinansuje miasto, kosztuje około 250 000 złotych" - tę informację już bez odsyłania do kogokolwiek przekazał Radiu Centrum prezydent Janusz Pęcherz.
Zdjęcia prezentują realizację od projektu do efektu.
redakcjarc.fm
Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją.
Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym,
linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych.
Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej
(www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego
komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).
Wracamy do tematu plakatów wyborczych kandydata Prawa i Sprawiedliwości posła Jana Dziedziczaka, które w miniony weekend umieszczone zostały wokół znaków drogowych i świetlnych sygnalizatorach drogowych w Kaliszu.
Okazuje się, że komitet wyborczy PiS reprezentujący posła Dziedziczaka... nie miał zgody na umieszczenie plakatów na znakach drogowych i sygnalizacji świetlnej, a informujący o tym Radio Centrum - Zarząd Dróg Miejskich, nakazał komitetowi niezwłoczne usunięcie plakatów posła z niedozwolonych lokalizacji.
"Niezwłocznie" - to termin w którym komitety wyborcze muszą usunąć materiały wyborcze powieszone w niedozwolonych miejscach. Jego interpretacja jest jednak bardzo różna, o czym świadczy opisywany przykład. Plakaty od weekendu umieszczone są na znakach drogowych i sygnalizacji świetlnej m.in. w obrębie Trasy Bursztynowej w Kaliszu. Interwenicje ZDM w tej sprawie w komitecie wyborczym PiS-u, są jak dotąd bezskutecznie.
"Przed wywieszaniem plakatów było spotkanie z przedstawicielami wszystkich komitetów wyborczych i ustaliliśmy, gdzie i jak można umieszczać te materiały. Z przykrością stwierdzam, że nie wszyscy się do tego dostosowali. Stąd była nasza interwencja by usunąć plakaty ze znaków, które ograniczają kierowcom widoczność. We wtorek ją ponowiliśmy i czekamy na efekt. Powiem szczerze, że my już nie będziemy tych plakatów ściągać, bo ja po prostu nie mam ludzi. Mamy dziesiątki innych zdań, nie możemy zajmować się tym co należy do komitetów" - powiedział Radiu Centrum Krzysztof Gałka, dyrektor ZDM-u.
Teraz drogowcy ograniczają się do sprzątania resztek plakatów i podkładów, które leżą na ulicach. Jednocześnie dyr. Gałka zapowiedział, że po wyborach będzie wnioskował do prezydenta, by wzorem innych miast, w kolejnych kampaniach wprowadzić zakaz lub mocno ograniczyć wieszanie plakatów w obrębie całych pasów drogowych.
Póki co, konkretnej reakcji komitetu wyborczego PiS brak, plakaty pozostają w kwestionowanych miejscach, poseł Dziedziczak telefonów od Radia Centrum nie odbiera, a galeria przysyłanych nam zdjęć rośnie.
Plakaty mozna spotkać przy ścieżce rowerowej (teraz bardziej "posłowej") przy Trasie Bursztynowej. W Ostrowie Wielkopolskim plakaty posła Dziedziczaka również opanowały znaki drogowe
Tu nasza rola się już kończy, a zaczyna się rola urzędu. No i rola posła oczywiście.
Autor:
Personalia
e-mail
redakcja@rc.fm
Nazwisko:
radioCENTRUM_106.4
Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją.
Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym,
linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych.
Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej
(www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego
komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).
Rychnowskie Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci i Młodzieży przejmie od września tego roku prowadzenie tamtejszej podstawówki. Placówka miała być zlikwidowana i przekształcona w filię Szkoły Podstawowej w Blizanowie (pow. kaliski). Rodzice zdecydowali się jednak utworzyć stowarzyszenie, które poprowadzi tę placówkę. Ich decyzje zaakceptowali miejscowi radni, na wtorkowej sesji Rady Gminy Blizanów.
Decyzje o reorganizacji podjęto głównie ze względów ekonomicznych. Z dokonanych wyliczeń wynika, że w 2011 roku utrzymanie szkoły w Rychnowie kosztowało gminę ponad 660 000 złotych, co oznacza że koszt na jednego ucznia wychodzi ok. 15 000 złotych. To najwyższy wskaźnik ze wszystkich szkół tego typu w gminie Blizanów.
"Wiemy, że procedura przekazania szkoły organizacji jest prostsza w zastosowaniu i nie wiąże się z żadną likwidacją" - powiedział Radiu Centrum wójt Blizanowa Sławomir Musioł:
"Tutaj następuje pewna ciągłość istnienia szkoły. Nie zostaje ona zlikwidowana, a zmienia się jedynie podmiot prowadzący, czyli nie już samorząd gminny a stowarzyszenie. Ta procedura dotyczy tylko wybranych jednostek, w których uczy się nie więcej niż 70 uczniów. I taki warunek spełnia właśnie szkoła w Rychnowie, gdzie w roku szkolnym 2012-2013 uczyć się miało jedynie 38 uczniów plus 10 w "zerówce"."
"Rodzice tworząc stowarzyszenie podjęli decyzję, ktora pozwoli im zachować szkołę w takim kształcie jakim ona funkcjonowała do tej pory. Jest to duże wyzwanie. Przeprowadzając reformę oświaty nie chcieliśmy nikomu zrobić krzywdy. Po prostu zmusiły nas do tego takie a nie inne warunki." - dodaje radna i przewodnicząca gminnej komisji oświaty Danuta Sobczyk.
Zmiany reorganizacyjne dotyczą też szkoły w Jastrzębnikach, która od września przekształcona zostanie w filię Zespołu Szkół w Piotrowie (z klasami 0, 1-3) oraz placówki w Jarantowie, która do 2014 roku będzie funkcjonować jako filia Szkoły Podstawowej w Blizanowie (z klasami 4-6). W tym czasie ma powstać stowarzyszenie, które poprowadzi jednostkę.
marciniakrc.fm
Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją.
Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym,
linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych.
Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej
(www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego
komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).
VII edycja Festiwalu im. Pawła Bergera okazała się szczęśliwa dla grupy 69 z Częstochowy. To ona zdobyła I miejsce, czyli 5 000 złotych. Drugie miejsce jury przyznało zespołowi Highway z Bytomia, a trzecie kapeli 032 z Katowic. Najlepszym klawiszowcem okazał się Jarek Zarychta z radomskiego zespołu Lay D Funk.
"Bardzo się cieszymy, że jesteśmy na tym prestiżowym festiwalu i że udało nam się zająć I miejsce" - powiedział Radiu Centrum wokalista zwycięskiego zespołu 69, Paweł Zieliński:
"Ten Festiwal jest ważny. Postać Pawła Bergera odcisnęła piętno w polskiej muzyce. Nasz zespół istnieje już 8 lat. Mamy na swoim koncie jedną płytę, trochę wyróżnień i nagród. Ta zdobyta w Kaliszu jest jedną z ważniejszych".
Co ujęło komisję artystyczną w częstochowskiej kapeli? "Przede wszystkim pełen profesjonalizm" - tłumaczyła Marta Mielcarek, muzykolog, przewodnicząca jury:
"Duża świadomość w podejściu do kompozycji muzycznej, fantastyczny wokalista o świetnej technice, zgranie w grupie - to od razu wyróżniało ten zespół. Oni grają na tak wysokim poziomie, że wszystkich nas to zachwyciło. Jednogłośnie stwierdziliśmy, że ten zespół wypadł najlepiej i zasługuje na I miejsce".
Po laureatach konkursu na scenie pojawił sie kultowy zespół Zdrowa Woda, świetujący w tym roku 25 lat istnienia. Później wystąpił syn Ryśka Riedla, Sebastian Riedel z formacja Cree. Finał festiwalu należał do legendy, czyli Dżemu, któremu fani nie pozwolili szybko opuścić sceny. Zespół bisował dwukrotnie, a każdy utwór był gorąco przyjmowany przez publiczność.
* * *
VII Festiwal im. Pawła Bergera rozpoczęty. W deszczowy piątkowy wieczór w kaliskim Pubie BeKa siedem zespołów walczyło o uznanie publiczności i jury. Na scenie zaprezentowali się Blue Wave Band z Poznania, Monroe z Pleszewa, Highway z Bytomia, Lay D Funk z Radomia, 032 z Katowic, 69 z Częstochowy i The Riskers z Kalisza. To właśnie kaliski zespół głosami zgromadzonych w BeCe fanów dobrej muzyki otrzymał Nagrodę Publiczności.
"To nasz pierwszy udział w konkursie Festiwalu im. Pawła Bergera. Jest to dla nas ogromnie ważna sprawa. Jury jest bardzo szacowne, a sam Festiwal prestiżowy. Byliśmy w ogóle zaskoczeni, że się dostaliśmy do konkursu, a teraz jeszcze Nagroda Publiczności, czyli bardzo ważne wyróżnienie dla każdego zespołu" - powiedział Radiu Centrum Dawid Świderski z "The Riskers".
Zwycięzcę wyłonionego przez jury poznamy w sobotę. A artystyczna komisja wyboru na pewno nie będzie mieć łatwego.
"Poziom jest naprawdę wysoki" - przyznał w rozmowie z Radiem Centrum dyrektor artystyczny Festiwalu Paweł Freebird Michaliszyn:
"Nie spodziewaliśmy się, że zespoły zaprezentują się tak świetne. Dobrym trendem jest tez różnorodność gatunkowa. Były elementy funky, jazz rocka, south rocka, blues rocka, bluesa. Moim zdaniem tegoroczny konkurs stoi na bardzo dobrym poziomie. Gdy porównuję festiwalowe konkursy z ubiegłych lat, to widać, że z roku na rok jakość rośnie. Trudno nam będzie dokonać wyboru, choć ja mam już swojego faworyta. Wg mnie zwycięzca musi grać muzykę oryginalną, swoją, prawdziwą. Muszę też widzieć w tym zespole zgranie, harmonię, charyzmę".
Kto zostanie lauretaem VII edycji Festiwalu? Wyniki zostaną ogłoszone o 18:00. Po zwycięzcy na scenie w hali Arena zagrają: Zdrowa Woda, Cree i Dżem.
* * *
Celem tego festiwalowego konkursu jest upamiętnienie nieżyjącego już muzyka zespołu Dżem - Pawła Bergera - człowieka, który zawsze wspierał młodych twórców.
Konkurs im. P. Bergera jest adresowany do zespołów grających muzykę różnych gatunków "na żywo!" i wykorzystujących brzmienie instrumentów klawiszowych: klasyczne pianino, fortepian, piano Fender, organy Hammonda i inne.
Jak mówi Radiu Centrum dyrektor Ośrodka Sportu Rekreacji i Rehabiltacji w Kaliszu Mirosław Przybyła, oragnizatorzy wracają do formuły by jak najwięcej ludzi usłyszało te występy:
"Ta dwuniowa formuła, z podziałem na część konkursową i koncert gwiazd jest chyba najbardziej optymalna. W piątek będzie miasteczko festiwalowe przy Pubie Beka, przy zamkniętej ulicy, będzie duża scena, telebim, postaramy się stworzyć fajny klimat, zwłaszcza dla młodzieży, bo chcemy żeby jak najwięcej młodych odkryło i posłuchało konkursowych kapel. Tam też wystąpi ubiegłoroczny zwycięzca festiwalu Bergera, czyli zespół The SKYS z Litwy".
Piątek,13 września, godz.17:00 - Pub BeKa, ul. Piekarska 13
- PRZESŁUCHANIA KONKURSOWE ZESPOŁÓW, które zostały zakwalifikowane przez komisję artystyczną do udziału w VII Festiwalu Bergera: 1. Blue Wave Band – Poznań 2. Dżindżer Projekt – Kraków 3. Highway – Bytom 4. Lay D Funk – Radom 5. Monroe – Pleszew 6. The Riskers – Kalisz 7. 032 – Katowice 8. 69 – Częstochowa
SKŁAD JURY VII FESTIWALU im. Pawła BERGERA Mira SIEWIERA - córka Pawła Bergera - honorowa przewodnicząca Marta MIELCAREK - muzykolog, przewodnicząca Janusz BORZUCKI - muzyk, klawiszowiec grupy Dżem Piotr KRYSIAK - red. nacz. Radia Centrum Paweł "FREEBIRD" MICHALISZYN - dziennikarz muzyczny
- Finał dnia, godz. 21:00
- koncert laureata VI Festiwalu, zespołu The SKYS z Litwy The SKYS / Litwa / Przedstawiciel litewskiej sceny rockowej. Zespół został założony w 1995 roku. Na swoim koncie ma kilka wydawnictw muzycznych: album „Civilized" (kaseta audio -1997); „Dreams" (kaseta audio -1999); płyta CD „Postmodern Game" - 2004 oraz najnowszy album „Colours Of The Desert". Grupa otrzymała prestiżowe wyróżnienie na New York International Music Festival w 2004 roku. A w roku ubiegłym, na VI Festiwalu im. Pawła Bergera w Kaliszu zajęła I miejsce. The Skys mają też w swoim dorobku występy na festiwalach Prog Farm w Holandii i Crescendo we Francji. Skład zespołu: Bożena Buinicka - wokal, klawisze Jonas Ciurlionis - wokal, gitara Aleksandr Liutvinskij - gitara rytmiczna, chórki Justinas Tamasevicius - bas Ilja Molodcov - perkusja
/ wokół pubu, na terenie parku miejskiego miasteczko festiwalowe z telebimem /
Sobota,14 września, godz. 18:00 - Hala Kalisz Arena, ul. H.Sawickiej 22 - 24 KONCERT GALOWY FESTIWALU - Ogłoszenie wyników VII Konkursu im. Pawła Bergera - Laureat konkursu
- Zespół ZDROWA WODA / 25 lat na scenie /. ZDROWA WODA. Zespół powstał w 1988 r. i już w tym samym roku wystąpił w katowickim Spodku jako laureat festiwalu "Rawa Blues". Rok później wystąpił na Ogólnopolskim Przeglądzie Piosenki, gdzie został zakwalifikowany do "Złotej Dziesiątki" polskich zespołów młodzieżowych oraz wziął udział w koncercie finałowym Festiwalu Opole '89. Kolejne lata przyniosły m.in.: występy na finałach Rawy (1992, 1993), koncert finałowy festiwalu Jarocin (1992, 1993) oraz zaproszenia na festiwale: Bluesada do Szczecina (1992, 1993, 2000), Muzyczny Camping w Brodnicy (1992, 1993, 1994, 1998), Olsztyńskie Noce Bluesowe (1994,1998, 2000), Fama '93, Blues nad Bobrem, Jesień z Bluesem w Białymstoku, Mokotowską Jesień Muzyczną, Przystanek Woodstock (1995, 1998). W 1992 r., wspólnie z Jerzym Owsiakiem, grupa zainicjowała akcję "Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy", z którą utożsamia się do dzisiaj.Po przeszło ośmiu latach aktywnej działalności koncertowej zespół doczekał się pierwszego wydania albumu na krążku CD "ZDROWA WODA", którego premiera miała miejsce 2 września 1996 roku. Na płycie znalazły się największe przeboje grupy takie jak: "Piwo", "Częstochowa '77", czy ballady: "Kochaj mnie, kochaj" i "Tyle chciałbym ci powiedzieć. Od stycznia 1997 Zdrowa Woda występuje w nowym składzie. Do zespołu dołączył trzeci gitarzysta, Partyzant, który jeszcze do niedawna grał w zespole Dżem. To wydarzenie wpłynęło znacząco na oblicze zespołu. Od tego czasu mamy do czynienia z dużo potężniejszym, pełniejszym brzmieniem, a znakomita współpraca Partyzanta z duetem Małecki - Modrzejewski pozwala na zachowanie harmonii i stylistyki Zdrowej Wody. W grudniu 1997r. Zdrowa Woda nagrała materiał na swoją drugą płytę - "NIE BÓJ czerpaniem z ich tradycji muzycznych. Materiał niesie ze sobą sporą dawką energii i siły a zarazem uczucia i subtelności. Ciekawostką na płycie są zaproszeni goście w osobach Pawła Bergera / Dżem (instrumenty klawiszowe), Sławka Wierzcholskiego / Nocna Zmiana Bluesa (harmonijka ustna) i Tomka Kamińskiego / Bractwo (skrzypce). W listopadzie i grudniu 1999 r. ponownie u Winka Chrósta w Sulejówku zespół nagrał nową płytę pt. "DZIWNE MYŚLI", której premiera odbyła się 29 maja 2000r. Gościnnie wystąpili: na instrumentach klawiszowych Paweł Berger (Dżem) oraz Winicjusz Chróst (solówki w utworze pt. "Twój szept" promującym płytę). Jesienią 2000 r. ukazał się drugi singel z dwoma utworami: "Takim jak my" oraz "Dziwne myśli". 17 października 2005r ukazała się płyta zespołu pt. „MIĘDZY MĘCZYZNĄ A KOBIETĄ". Krążek ten zawiera 14 zdecydowanie gitarowych, mocno brzmiących kompozycji, choć nie zabrakło tu miejsca na ballady. Rok 2008 wnosi do zespołu zmiany personalne, miejsce dotychczasowego perkusisty Mariusza Taranowskiego zajmuje Dawid Leszczyk znany z zespołu Paradox!. W nowym składzie muzycy rozpoczynają prace nad kolejnym swoim albumem. Oficjalnie płyta "Policz czas" doczekała się premiery w sierpniu 2012 roku.SIĘ MIŁOŚCI". Muzyka Zdrowej Wody nawiązuje w pewien sposób do wykonawców i brzmień lat 70. Końcówka tego roku znów wprowadza zmiany w zespole. Po 15 latach zespół opuszcza Krzysztof Partyzant Toczko a jego miejsce zajmuje Krzysztof Baranowicz wybitny klawiszowiec i harmonijkarz wcześniej grający m.in. w Odzziale Zamkniętym czy u Leszka Cichońskiego. Muzyka Zdrowej Wody łączy w sobie elementy czystego bluesa z ostrymi rockowymi riffami. Połączenie granego żywiołowo rocka i bluesa, a także komunikatywnych i ironicznych tekstów (po polsku) - sprawia, że zespół jest entuzjastycznie odbierany zarówno przez młodych fanów (nastolatków), 20- i 30- latków, jak i dojrzałych koneserów muzyki (nawet 40- i 50- latków). W lutym 1997 roku, jako jedyny zespół bluesowy w Polsce, grupa otrzymała Nominację do Fryderyka '96 w kategorii "Muzyka Tradycji i źródeł". Gitarowy Top'97 - plebiscyt czytelników "Gitara i Bas": najlepsza płyta gitarowa - blues: Zdrowa Woda "Zdrowa Woda" - 5. Miejsce, najlepszy basista - blues: Sławek Jagas. Koncert w Kaliszu jest częścią jubileuszowej trasy zespołu. Skład zespołu: Marek Modrzejewski – wokal Sławek Małecki – gitara Krzysztof Baranowicz – organy Hammonda, piano, harmonijka Sławek Jagas – gitara basowa Dawid Leszczyk – perkusja /www.zdrowawoda.net.pl /
- SEBASITIAN RIEDEL & CREE. Nazwę Cree pomógł wymyślić ojciec Sebastiana, Rysiek Riedel, który zawsze fascynował się życiem i historią Indian. Sam także wspominał, że chciałby mieć zespół o takiej nazwie. Syn spełnił marzenie ojca i tak powstał zespół Cree. Ogólnopolski debiut Cree odbył się w 1997 r. podczas I Festiwalu Młodej Kultury a pierwszym sukcesem było zdobycie Grand Prix VI Olsztyńskich Nocy Bluesowych. Kolejnym wydarzeniem dla zespołu był , zarejestrowany przez TVP, koncert na ,, FAMIE" w Świnoujściu. Następnym etapem na drodze Cree do zaprezentowania swojej twórczości szerszej publiczności był koncert w Sali Kongresowej w Warszawie, jako support przed Johnem Mayallem. Zespół został bardzo ciepło przyjęty. W maju 1998 roku zespół został zaproszony do Francji na Festiwal w Lille i zagrał kilka udanych koncertów przed francuską publicznością. Brzmienie zespołu przypadło do gustu, znanym z wyszukanego smaku, Francuzom. Popularność zespołu znacznie wzrosła po sukcesach odniesionych na Olsztyńskich Nocach Bluesowych, Przystanku Woodstock w Żarach i Rawie Blues w Katowicach.W roku 2000, wokalista zespołu Cree, Sebastian Riedel zajął 2-gie miejsce w kategorii : najlepszy wokalista bluesowy w plebiscycie miesięcznika ,, Twój Blues".Lata 2000-2001 to okres znaczących zmian w składzie zespołu. Na stałe do zespołu powrócił Sylwester Kramek, natomiast odszedł Marek Gruszka i Dariusz Sarna, którego zastąpił na gitarze basowej ,wybitny śląski basista legendarnej grupy KRZAK, Jurek ,,Kawa" Kawalec. W roku 2003 z Cree odszedł Krzysztof Głuch, co przyczyniło się do zmiany brzmienia zespołu na mocniejsze, gitarowe przy jednoczesnej rezygnacji z klawiszy. Najbardziej bolesną stratą dla zespołu była śmierć Jurka Kawalca. 9 września 2003 r., po ciężkiej chorobie, odszedł wspaniały muzyk i przyjaciel. Jak podkreśla Sebastian Riedel " Kawa jest , będzie i zostanie".Nowym basistą w Cree został Lucjan Gryszka, doświadczony muzyk śląskiej sceny.Rok 2004 przyniósł zespołowi kolejne zmiany. Adriana Fuchsa na instrumentach perkusyjnych zastąpił Tomasz Kwiatkowski, który do współpracy zaprosił grającego na instrumentach klawiszowych, znanego śląskiego muzyka, Adama Lomanię. W takim składzie zespół gra do dziś. W maju 2009 roku zespół Cree wystąpił we Wrocławiu na ,, Thanks Jimi Festiwall" poświecony Jimiemu Hendrixowi. Na głównej scenie tego festiwalu pojawił się wokalista grupy Cree Sebastian Riedel i tacy muzycy jak: Leszek Cichoński, Mieczysław Jurecki i Marek Raduli. Wraz z 6000 uczestników festiwalu zagrali oni utwór ,,Hey Joe" , bijąc tym samym rekord Guinessa. Rok 2012 - to kontrakt z wytwórnią "Universal Music". Zespół Cree zakończył pracę nad najnowszym albumem pt. "Diabli Nadali", którego premiera miała miejce 29 maja 2012r. W czerwcu tego roku zespół otrzymał główną nagrodę (nagrodę publiczności) oraz Statuetkę "Rmf Maxxx" podczas Festiwalu Sopot TopTrendy 2013. Mottem zespołu i jego myślą przewodnią są słowa często używane przez Sebastiana Riedla: ,, Żeby żyć trzeba grać, żeby grać trzeba żyć". Skład zespołu: Sebastian Riedel - wokal, gitara Sylwester Kramek - gitara Lucjan Gryszka - gitara basowa Adam Lomania - instrumenty klawiszowe Tomasz Kwiatkowski – perkusja / www.cree.pl /
- Grupa DŻEM - to legenda polskiej muzyki bluesowej.Choć muzyczna Polska poznała Dżem na początku lat 80 i właśnie na ogół wtedy biorą początek jego biografie, to jednak korzenie grupy sięgają aż do roku 1973 To właśnie wtedy w Tychach grywali ze sobą bracia Beno (gitara basowa) i Adam (gitara) Otrębowie, klawiszowiec Paweł Berger oraz Aleksander Wojtasik. W grudniu dołączył do nich Ryszard Riedel. W latach 1973 -1978 działalność formacji była bardzo nieregularna i aż do 1980 r. miała status amatorski. Przełomem dla działalności grupy był udział w I Przeglądzie Muzyki Młodej Generacji w Jarocinie. Choć Dżem nie wygrał konkursu, okazał się jednak największym odkryciem imprezy, ale także całego roku 1980. W ciągu kilku kolejnych lat zespół dużo koncertował i brał udział w wielu znaczących festiwalach, takich jak: Folk Blues Meeting w Poznaniu, Jarocin, Rock Na Wyspie we Wrocławiu (1982), Muzyczny Camping w Brodnicy, FAMA w Świnoujściu, Rawa Blues w Katowicach, Olsztyńskie Noce Bluesowe. W roku 1985 ukazał się pierwszy, a zarazem jeden z najpopularniejszych, longplay grupy - „Cegła". Album zawierał osiem utworów, a były to Whisky, Czerwony jak cegła, Oh, Słodka, Jesiony, Ballada o dziwnym malarzu, Boczny wiatr, Nieudany skok i Kim jestem - jestem sobie. Na wiosnę roku 1987 zespół odbył trasę koncertową Blues/Rock Top '86, gdzie poza swoimi koncertami, również towarzyszył artystom wybranym w ankiecie „Jazz Forum" Monice Adamowskiej, Tadeuszowi Nalepie, Ireneuszowi Dudkowi. Przez cały rok 1987 zespół grał równolegle z Ryszardem Riedlem oraz z Tadeuszem Nalepą (album „Numero Uno") i Moniką Adamowską. Na trasach koncertowych zespół występował również z Martyną Jakubowicz. W październiku 1993 roku zespół nagrał płytę Autsajder. To ostatni album z premierowymi utworami grupy, na którym zaśpiewał R. Riedel. Ostatni koncert grupy z Riedlem odbył się 16 marca 1994 r. w Krakowie, w maju wokalista został tymczasowo usunięty z Dżemu. Zmarł 30 lipca 1994 roku, Od 1995 roku nowym wokalistą zespołu został Jacek Dewódzki, z którym zespół koncertował i tworzył do roku 2001, kiedy zastąpił go Maciej Balcar. Rok 1995 to okres, w którym odbyły się dwa koncerty upamiętniające zmarłego Ryśka Riedla. Jeden z nich został upamiętniony 3 płytowym albumem koncertowym „List do R."; drugi koncert zarejestrowany został przez telewizję i nosi ten sam tytuł. Koncerty te to występy Dżemu z wieloma zaproszonymi gwiazdami polskiej muzyki w roli wokalisty (m.in. Czesław Niemen, Tadeusz Nalepa). Jeszcze w tym samym roku miała miejsce premiera nowego albumu, pierwszego z Jackiem Dewódzkim, „Kilka zdartych płyt" (1995). 27 stycznia 2005 roku zespół miał wypadek samochodowy na autostradzie A4. W wypadku zginął pianista grupy Paweł Berger. Zespół Dżem zawiesił działalność na kilka miesięcy, w trakcie których trwała rekonwalescencja basisty Benedykta Otręby. Pamięci Pawła Bergera w sali Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbył się koncert zarejestrowany także na albumie. 27 kwietnia 2005 oficjalnie zaprezentowano nowego klawiszowca, którym został Janusz Borzucki. W roku 2010 wydany został album z pełnym zapisem koncertu na 30-lecie grupy, który odbył się w Spodku. Płyta ukazała się w sprzedaży 30 marca 2010 roku, a w skład jej wchodzą 3 DVD i 4 CD. Jest to największe osiągnięcie wydawnicze w skali światowej. 27 maja 2010 zespół Dżem wystąpił jako support przed australijską grupą hardrockową AC/DC na warszawskim lotnisku Bemowo. W listopadzie 2010 roku miała miejsce premiera nowego albumu zespołu, zatytułowanego „Muza"
Zespół Dżem występuje w składzie: Maciej Balcar - śpiew, harmonijka ustna (od 2001 ) Adam Otręba - gitara solowa, śpiew (od 1973 ) Benedykt "Beno" Otręba - gitara basowa, śpiew (od 1973) Jerzy Styczyński - gitara solowa (od 1979 ) Janusz Borzucki - instrumenty klawiszowe, organy Hammonda (od 2005) Zbigniew Szczerbiński - perkusja (od 1992) www.dzem.com.pl
Wokół Hali Kalisz Arena miasteczko festiwalowe. Partner medialny: RADIO CENTRUM 106.4
Autor:
Personalia
e-mail
promocja@rc.fm
Nazwisko:
Promocja Radia Centrum
Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją.
Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym,
linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych.
Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm),
autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej
(www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego
komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).