Dziesięciolecie
30 sie. 2013 - 09:15 – red. wydania: sudol@rc.fm
Parafia pod wezwaniem Matki Teresy z Kalkuty na kaliskich Ogrodach świętuje 10-lecie istnienia. Dokładnie 31 sierpnia 2003 roku biskup kaliski Stanisław Napierała odprawił tam pierwszą Mszę Świętą i poświęcił plac pod budowę kościoła. Ta młoda parafia chce powołać ośrodek opieki nad osobami starszymi i przewlekle chorymi.
Ośrodek który ma powstać przy parafii będzie Domem Matki Teresy. W ten sposób parafia na kaliskich Ogrodach chce jeszcze lepiej realizować charyzmat swojej patronki. W tym celu powstaje Fundacja Mocni Miłością, której głównym zadaniem jest gromadzenie ludzi, którzy chcieliby wspierać to dzieło. Na początek będzie działać Centrum Wolontariatu "Kalkuta jest wszędzie". Wolontariusze chcą nieść pomoc rodzinom, które same zostały dotknięte problemem opieki nad osobami chorymi terminalnie. Jak podkreśla Radiu Centrum proboszcz parafii ks. Włodzimierz Guzik, przez 10 lat kościół stał się też swego rodzaju centrum kulturalnym dla mieszkańców osiedla Ogrody. Od lat odbywają się przy kościele festyny rodzinne. Rok temu powstał projekt, którego efektem było przedstawienie z udziałem lektorów parafii i aktora Jerzego Treli. Również w kościele odbył się koncert patriotyczny z okazji Dnia Niepodległości. Parafia na Ogrodach jest znana też z tzw. "Nocy Nikodemowych". W każdą pierwszą sobotę miesiąca, przez całą noc jest otwarty kościół i trwa adoracja Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Teraz z okazji jubileuszu wierni z kaliskich ogrodów chcą jeszcze mocniej przybliżać działalność Matki Teresy z Kalkuty.
Autor:

Personalia
- figiel@rc.fm
Nazwisko:

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).























Komentarze
Znalazłem ciekawy artykuł o
Znalazłem ciekawy artykuł o patronce tegoż kościoła.
Matka Teresa wzór świętości i dobroczynności? Okazuje się, że być może jest to jedynie mit! Kanadyjscy naukowcy zbadali, jak działały jej przytułki. Nie było odpowiedniej opieki lekarskiej, standardów medycznych i higieny, ale to jeszcze nic. Matka Teresa utrzymywała w tajemnicy konta bankowe i nierozliczone miliony dolarów. Badacze uważają, że jej beatyfikacja została przeprowadzona dzięki skutecznej kampanii w mediach.
Biorąc pod uwagę oszczędne gospodarowanie Matki Teresy, można zapytać: gdzie są miliony dolarów pozyskane przez jej fundacje dla najuboższych - mówi profesor Serge Larivée z Uniwersytetu w Montrealu, który wraz z Genevieve Chenard z tej samej uczelni i Carole Sénéchal z Uniwersytetu w Ottawie jest autorem badań, o czym czytamy na Gazeta.pl.
Naukowcy zebrali 502 dokumenty poświęcone Matce Teresie. Wyeliminowali 195 duplikatów, a w swej pracy oparli się na 287 dokumentach, co stanowi 96 proc. całej dostępnej literatury o założycielce Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Miłości. Swoje badania opublikowali w marcowym numerze czasopisma "Studies in Religion/Sciences Religieuses".
Matka Teresa nie miała żadnych skrupułów, przyjmując dotację od dyktatora Haiti François Duvaliera. Miliony dolarów zostały przekazane na rachunki bankowe zakonów Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Miłości na całym świecie, ale większość kont była utrzymywana w tajemnicy - twierdzą naukowcy.
Nie szczędziła chorym i ubogim modlitwy, ale pieniądze wydawała oszczędnie. Lekarze, którzy odwiedzali jej przytułki (517 w 100 krajach) nazywali je „domami dla umierających”. Jak uważają kanadyjscy badacze, problemem nie były pieniądze, bo otrzymywała setki milionów dolarów, lecz koncepcja cierpienia i śmierci, jaką ona wyznawała.
Jedną z odpowiedzi Matki Teresy na krytykę naukowcy cytują za dziennikarzem Christopherem Hitchensem:
Jest coś pięknego w widoku wielu ubogich, których przyjmuję. Muszą cierpieć, jak Chrystus na krzyżu. Świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu - cytujeeurekalert.org.
Zagraniczne media przypominają, że Matka Teresa leczyła się w drogich klinikach:
Mimo takiego podejścia, gdy Matka Teresa sama potrzebowała opieki paliatywnej, otrzymała ją w nowoczesnym amerykańskim szpitalu.
Według naukowców sukcesem w budowaniu wizerunku świętości Matki Teresy było spotkanie w Londybnie w 1968 z Malcolmem Muggeridge'em, dziennikarzem BBC, który podzielał jej katolickie wartości, w tym antyaborcyjne poglądy. Muggeridge bardzo promował Matkę Teresę, a ona dzięki niemu odkryła siłę mediów. W 1969 r. nakręcono film pochwalny poświęcony misjonarce. W jego efekcie Matka Teresa otrzymała wiele nagród, jeździła po całym świecie i wreszcie w 1997 r. otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla.
Watykan beatyfikował ją niemal od razu, bez pięcioletniego oczekiwania. Przypisano jej nawet cud. Miała uzdrowić Monicę Besrę, która cierpiała z powodu intensywnego bólu brzucha. Kobieta zeznała wówczas, że została wyleczona dzięki pobłogosławionemu przez Matkę Teresę medalikowi, który umieściła na brzuchu. Chociaż lekarze uważali, żetorbiel jajnika i gruźlica zostały wyleczone dzięki zaordynowanym lekom, Watykan uznał uleczenie Besry za cud.
buy sildenafil citrate 100mg
buy sildenafil citrate 100mg generic retin-a buy prednisone