Pogotowie przyjechało, pacjent zmarł

"Pleszewska karetka pogotowia, która przyjechała do konającego chłopaka nie miała zestawu reanimacyjnego, dlatego chłopak zmarł"- informuje pani Ewa, nasza słuchaczka, która była świadkiem zdarzenia i zbulwersowana zadzwoniła na naszą linię interwencyjną. Młody chłopak podczas gry w piłkę na boisku nagle upadł. Jego koledzy wezwali karetkę. Poinformowali pogotowie, że 28-latek doznał urazu piłką na boisku w Strzyżewie w gminie Czermin. Karetka natychmiast pojawiała się na miejscu zdarzenia. "Ratownicy stwierdzili, że 28-latek już nie wykazuje żadnych funkcji życiowych, dlatego przyjechała kolejna karetka z lekarzem, by ten stwierdził zgon. To normalna procedura. Wcale nie było tak jak ludzie myślą, że karetce brakowało sprzętu"- wyjaśnia Wiesław Leszczyński, ordynator oddziału ratunkowego w pleszewskim szpitalu. NFZ kontraktuje dwa typy karetek: takie z zespołem ratowników medycznych i takie, w których oprócz ratownika jest też lekarz. A tylko lekarz ma odpowiednie uprawnienia, by stwierdzić zgon pacjenta.

przybylskarc.fm


Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).

Komentarze

Tydzień temu mój

Tydzień temu mój ośmioletni kuzyn zmarł tragicznie w szpitalu miejskim w Gdyni bo lekarze nie umieli go na czas zaintubować. Udusił się na oczach rodziców dusząc się własnymi wymiocinami. Po przyjeździe na oddział ratunkowy (samochodem z rodzicami) nikt nie niego nie spojrzał, mimo ze już wtedy ciężko oddychał. Po prostu odesłano go na oddział laryngologiczny (ojciec go musiał zanieść sam na rękach), gdzie podczas badania przez laryngologa (zaglądania do gardła) to wszystko się zdążyło. Czyników wiele brak sprzętu, czekanie na anastaziologa, brak doświadczenia, podejście olewacki - a jego juz nie ma z nami... A przecież na kursach pierwszej pomocy mówią jak w skrajnych przypadkach zaintubować. A to był szpital.
Myślę ze ratownicy z karetki poradziliby sobie dużo lepiej (mają w tym wprawę), a przede wszystkim by nie olali sprawy.

... warto się zastanowić

... warto się zastanowić nad pojęciem lekarz - leczy , ratownik medyczny - ratuje , naprawdę bardzo mało jest lekarzy którzy mają umiejętności i wiedzę aby ratować życie a wracając do pierwszej pomocy - nikt jej nie chce udzielać - a każdy ma taki obowiązek . Gdyby gapiowie wzieli się za udzielanie pomocy temu chłopakowi to może On dziś by żył , wiec krzykacze z tego boiska możecie spojrzeć w lustro...????

W całej Uni Europejskiej i

W całej Uni Europejskiej i w USA zespoły wyjazdowe to zespoły ratownicze z ,,tylko,, ratownikami i działa.Polacy przyzwyczaili sie do przychodni na kółkach z lekarzem...i to było chore.Jeżeli zespół ratowniczy dojechał na miejsce i wynika ,że zatrzymanie krązenia trwało np. 20 min to niestety szanse na skuteczna pomoc to 0%.Ale gdyby gapie na boisku zamiast wrzeszczęć podjeliby podstawowe funkcje ratownicze tom miałby wieksze szanse.Parafrazując: po co ratowac lepiej sie gapić nie??? łepku

No tak. Po co ratować??

No tak. Po co ratować?? Lepiej strajkować!! Domagają sięwiększej kasy a co robią??? Parodia. Tak jak karetki bez lekarzy. Idiotyzm. Niedługo będziemy mieli radiowozy bez policjantów!! Zastanówcie się!!!!!!

Łepek !!! znasz ustawę o

Łepek !!! znasz ustawę o Państwowym Ratownictwie Medycznym ??? Jeżeli jej nie znasz to się nie wypowiadaj !!!!!! Każdy Placek jak Ty potrafi tylko narzekać " no tak minęło 5 minut a ich nie ma !!! My na nich płacimy !!! " a w tym czasie nic nie robią bo nie wiedzą co to jest resuscytacja a co dopiero jak ją wykonać !!! Więc pomyśl trochę nad tym co piszesz. Być może kiedyś uratuję Ci życie .

wg mnie kazda karetka

wg mnie kazda karetka powinna miec sprzet reanimacyjny i caly zestaw do urzadzen i lekarstw ktore beda potrzebne. A ratowncy powinni ratowac ludzi bez zgody lekarza.

Wszędzie już są karetki z

Wszędzie już są karetki z samymi tylko ratownikami medycznymi, bez lekarza - w Pleszewie, Kaliszu, Ostrowie... Myślę zatem, że ta pani się myli i to nie wina braku sprzętu. Pytanie retoryczne - jeżeli ratownik nie może stwierdzić zgonu, to jaka jest pewność, że potrafi dobrze ocenić czy pacjent rzeczywiście nie nadaje się już do podjęcia czynności reanimacyjnych? Który ratownik potrafi zaintubowac chorego? Pytań byłoby jeszcze wiele...

każdy, kto ma jakiekolwiek

każdy, kto ma jakiekolwiek pojęcieo ratownictwie powinien wiedzieć, że każdy ratownik i pielęgniarka ratownicza potrafią intubować.Potrafią też stwierdzić zgon. Jednak nie mogą napisać tego. Uprawnienia do stwierdzenia zgonu ma jedynie lekarz.Sprzęt w karetkach tych bez lekarza jest taki sam jak w reanimacyjnych i ratownicy naprawdę potrafią go odpowiednio użyć i robią to. Ludzie komentują czasem to o czym nie mają pojęcia. Proponuję najpierw nauczyć się naprawdę prostych czynności ratujących życie przed przybyciem karetki, a potem komentować. A przepisy są jakie są.