
sąd


Anita szła chodnikiem, kiedy wjechało w nią rozpędzone BMW – za jego kierownicą siedział 26-latek, a obok niego 26-letnia pasażerka. Nie udzieli pomocy 37-latce, tylko odjechali. Kobieta zginęła na miejscu. Zostali zatrzymani godzinę później w Przygodzicach. Jak się okazało... »»»


































