Niedaleko pada jabłko od jabłoni
14 st. 2026 - 10:56 – red. wydania: nawrocki@rc.fm
On doświadczony koszykarz, który najlepsze momenty swojej kariery ma za sobą. Jego 21 lat młodszy syn dopiero wchodzi na koszykarskie salony. Mowa o Adamie Kaczmarzyku i jego synu, Gabrielu, którzy we wtorkowy wieczór zagrali pierwszy raz w historii wspólnie w jednym meczu w tej samej drużynie. W ramach 3.Ligi AK 1947 Ostrów wygrała 103:65 z Akademią Koszykówki Poznań. „Spełniłem marzenie” - powiedział radiuCENTRUM Adam Kaczmarzyk, a jego syn mówił o dodatkowym stresie, który towarzyszył mu przed meczem u boku taty.
„Marzenia się spełniają. Cieszę się, że mogłem zagrać z synem w jednym meczu. Po takim wydarzeniu mogę śmiało powiedzieć, że jestem spełniony zarówno sportowo jak i rodzinnie. Życie jest piękne, naprawdę” – powiedział radiuCENTRUM Adam Kaczmarzyk.
„Na początku byłem bardzo zestresowany, bo czułem presję i obawiałem się, że mogę słabo zagra w takim meczu. Cieszę się jednak, że mi wyszło. Super mi się grało, fajnie się widzieliśmy z tatą na boisku. Wszystko wychodziło” – powiedział radiuCENTRUM Gabriel Kaczmarzyk.
„Plany zagrania z synem były wcześniej. Już przed sezonem mówiliśmy, że kilka meczów zagram w 3.Lidze. Cieszę się, że udało się to teraz. Dla mnie to super doświadczenie i przeżycie” – powiedział radiuCENTRUM Adam Kaczmarzyk.
Dodajmy, że Adam Kaczmarzyk zdobył w tym meczu 4 punkty, a jego syn Gabriel należał do najlepszy strzelców i zapisał na koncie 17 „oczek”.

Autor:

Personalia
- kmiecik@rc.fm
Nazwisko:

NEWS nr 2:
Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).





















