Olimpijskie wspomnienia

Ma zaledwie 21 lat. Wychowała się w Koźminiance Koźminek. Obecnie reprezentuje barwy zawodowej grupy Halls Team. Na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie zajęła świetne dziesiąte miejsce w kolarstwie górskim. Mowa oczywiście o Aleksandrze Dawidowicz, która wczoraj wieczorem w Wysocku Wielkim podzieliła się z członkami Klubu Olimpijczyka swoimi wspomnieniami z Pekinu.

Już sam udział w Igrzyskach był dla Oli ogromnym przeżyciem. Jak mówi - starała się jednak nie spalić psychicznie przed najważniejszym startem w życiu.

„Psychicznie starałam nastawić się tylko na sam start i nie myśleć o tym, że występuję na olimpiadzie. Dopiero po zawodach zeszło ze mnie całe obciążenie. Dotarło do mnie, że jestem na Igrzyskach, mogłam chłonąć tę całą niepowtarzalną atmosferę Pekinu, pozwiedzać, no a przede wszystkim przeżyć niesamowicie wzruszającą ceremonię zamknięcia Igrzysk Olimpijskich" - wspomina Ola Dawidowicz.

Na olimpijskiej trasie nie obyło się także bez groźnego upadki reprezentantki Polski.

„Nie czułam nawet tego bólu. Wiadomo, że pojechałam na Igrzyska, żeby walczyć. Porażką byłoby, gdybym zeszła z trasy po tym upadku. Jechałam dalej, choć trochę bolało. Dopiero jednak po przylocie do Polski dały mi się ze znaki wszystkie siniaki i krwiaki, których nabawiłam się w Pekinie" - dodaje.

Gospodarz wczorajszego spotkania w Wysocku Wielkim, Marian Matysiak ma ciekawą teorię na temat przyszłości Aleksandry Dawidowicz.

„Tak się złożyło, że Szymon Ziółkowski, kiedy po raz pierwszy przyjechał do Wysocka był tylko olimpijczykiem i co ciekawe też zajął dziesiąte miejsce w finale. Dopiero później został złotym medalistą Igrzysk. Ola Dawidowicz też była dziesiąta. Wróży to jej złoto na kolejne Igrzyska Olimpijskie" - mówi prezes Klubu Olimpijczyka.

Oby to się sprawdziło w Londynie.

kmiecikatrc.fm


Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: krysiak@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).