Czytanie nie boli

Czym skorupka za młodu... Sposobów na wakacyjną nudę jest bez liku, ale latem wraca pytanie o czytelnictwo - zwłaszcza u tych najmłodszych, których coraz trudniej przekonać do wyższości książki nad elektroniką i gadżetami.

Tradycyjna książka jest w coraz większym odwrocie. RadioCENTRUM rozmawiało z Ireną Bartolik, wieloletnią polonistką, liderką egzaminatorów nowej matury.

"Nieczytanie widać w coraz słabszych pracach maturzystów". Czy te niepokojące tendencje można odwrócić?

"Obawiam się, że nie, chociaż patrzę na pokolenie już moich wnuków i uważam, że jeśli się mądrze dziecko prowadzi i trochę ogranicza korzystanie z technicznych 'dobrodziejstw', limituje oglądanie telewizji, czy korzystanie z komputera, a przede wszystkim z gier, co rodzice mogą robić choćby poprzez blokady, czy czas dostępu... Zamiast tego można powiedzieć dziecku - proszę, weź książkę i poczytaj lub przeczytaj mi trochę. I takimi domowymi sposobami da się to zrobić.
Ale trzeba też wyraźnie podkreślić, że młodzież jest zafascynowana literaturą fantastyczną, odrzucając nieprzyswajalne dla nich powieści historyczne, czy prozę realistyczną. Urzekają ich - o wiele bardziej - niezwykłe i barwne przygody, magia, dynamika akcja. W konkurencji przegrywa tu wyraźnie 'Quo vadis' Sienkiewicza. Tego typu książki zamykają pewną epokę i, niestety, odchodzą do przysłowiowego lamusa. Ale taka jest naturalna kolej rzeczy..."

na fot.: Irena Bartolik / polonistka, liderka zespołu egzaminatorów nowej matury

A może czytanie, zwłaszcza to szkolne, jest pytaniem o wybór lektur (obowiązkowych!) na wszystkich etapach literackiego kształcenia. Nie jest przecież tak, że młodzi ludzie nie czytają wcale:

"Nawet wśród tych czytających dzieci, bo to obserwuję, powieści ze sztywnego kanonu nie są czytane zbyt chętnie. Młodzi ludzie czytają je dużo dłużej, niż powiedzmy 'Zwiadowców', czy inne, typowo młodzieżowe serie, gdzie ta przygoda wyraźnie 'biegnie' i to nie ona musi nadążać za czytelnikiem, ale niejako wyprzedza go. To jest dla nich niezwykłe i to czytelniczo 'pożerają'.
Natomiast dzieła lekturowe czytają wolniej, ale chyba było tak zawsze - lektury to dla nich nudy, a z drugiej strony powieść niestety musi być z tzw. przesłaniem, powinna coś zawierać i też coś pokazywać - nie da się tego osiągnąć wyłącznie 'Harrym Potterem'."

Tymczasem wielkopolskie wyniki matur - nie tylko z przedmiotów humanistycznych - nie uskrzydlają. Nauczyciele poloniści wierzą, że renesans czytelnictwa jest możliwy. Musi go jednak poprzedzać głęboka refleksja nad kanonem lektur w szkole.

"Książki powinny nadążać za pokoleniami, z drugiej strony nie można być wykształconym Polakiem bez literatury pięknej; płynącej z niej życiowej mądrości..." - podkreśla Irena Bartolik.

Autor: 

Personalia

e-mail
torbiarczyk@rc.fm

Nazwisko: 

Witold Torbiarczyk

NEWS nr 2: 

N

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: krysiak@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).