Zaledwie 20% społeczeństwa zamierza wybierać w czerwcu europarlamentarzystów. Tak wynika z badań opinii publicznej. Okazuje się, że wiedza o tym, czym jest parlament w Brukseli i co konkretnie mogą dla nas zrobić polscy posłowie jest znikoma. Efekty działań, decyzji Parlamentu Europejskiego nie są zwykle dla nas widoczne od razu, jak w przypadku uchwał lokalnych samorządów i dlatego te wybory nie są tak rozpowszechnione - wyjaśniał na wczorajszej konferencji prasowej w Ostrowie, lider listy wyborczej PO, europoseł Filip Kaczmarek:
"Dla mnie najważniejsze jest to, aby godnie i skutecznie reprezentować interesy Wielkopolan i Wielkopolski w parlamencie europejskim. Ważne jest, aby Unia kontynuowała politykę strukturalną , która jest bardzo korzystna dla Polski i aby nie obcinała funduszy na rolnictwo w następnej perspektywie finansowej. Dla naszych interesów istotne jest, by dalej realizowana była polityka solidarności, ze szczególnym uwzględnieniem solidarności energetycznej".
Gospodarzem spotkania była wiceprezydent Ostrowa Beata Podsadna.Wybory do Parlamentu Europejskiego już 7 czerwca.
Komentarze
Rozumiem, że za
Rozumiem, że za samorządowe pieniądze mieszkańców miasta, pani wiceprezydent robi kampanię Platformie Obywatelskiej.
Ciekawe co na to mieszkańcy, i sam prezydent Torzyński?
Dodaj nowy komentarz