67-latka, która oszukała ostrowianina, stanie wkrótce przed kaliskim sądem. Kobieta w 2004 roku obiecała poszkodowanemu, że sprowadzi mu za te pieniądze ropę i gaz ziemny z Australii. Prokuratura zakończyła śledztwo w tej sprawie i skierowała akt oskarżenia do sądu.
Chodzi o sprawę sprzed 5 lat. Wtedy 67-latka wprowadziła w błąd mieszkańca Ostrowa. Zapewniała, że ma możliwość wydobywania surowców naturalnych w postaci ropy naftowej, gazu ziemnego na terenie należącej do niej nieruchomości położonej w Australii. Przedsiębiorca podpisał z kobietą list intencyjny i dał jej 80 tys. dolarów australijskich co stanowiło równowartość 233 tys. złotych. Kobieta jest mieszkanką województwa zachodniopomorskiego, ale ma obywatelstwo australijskie. Twierdziła, że ma działki, z których może wydobywać surowce i poszukuje inwestorów. Oszustwo wyszło na jaw kiedy ostrowianin poleciał do Australii. Na miejscu okazało się, że 67-latka ma tam działki, ale nie ma pozwolenia na poszukiwanie i wydobycie ropy naftowej. Miała jedynie wygasłe w 2004r. pozwolenie na poszukiwanie opali. Sprawa trafiła do prokuratury. Oszustkę przez kilka lat poszukiwano listem gończym. Udało się ją zatrzymać w maju tego roku. Trafiła na miesiąc do aresztu. Za oszustwo grozi jej teraz od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz