czwartek, 17 maja 2012 r., imieniny: Brunony, Sławomira, Wery
Hiszpański inwestor, który ma budować w Ostrowie osiedle po raz kolejny nie podpisał umowy dotyczącej gwarancji bankowych. Wczorajsze spotkanie u notariusza w Warszawie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. Tym samym zaplanowane na jutro podpisanie umowy inwestycyjnej z prezydentem Torzyńskim zostało odwołane. Przedstawiciel Hercesa Sagarbe wysłał jedynie maila z prośbą o przesunięcie tego terminu na czas dalszy - nieokreślony. Wszystko to stawia pod znakiem zapytania nie tylko szansę, ale przede wszystkim sens współpracy z niesłownymi Hiszpanami.
Komentarze
hiszpanskie sa dobre tylko
hiszpanskie sa dobre tylko muchy
\i gdzie te osrowiaki teraz
\i gdzie te osrowiaki teraz beda mieszkac ? Zegnajcie nam hiszpanskie dziewczyny...eee..znaczy domki.
Włodarze Ostrowa dali się
Włodarze Ostrowa dali się nabić w butelkę jak małe dzieci. Chciał tam budować Antczak ale go odprawiono. Teraz przyjdzie koza do woza.
Trzeba budować markety,
Trzeba budować markety, supermarkety, hipermarkety, megamarkety,gigamarkety - a nie jakieś głupie hiszpańskie osiedla. Markety to nowoczesność i dobrobyt. A poza tym ja jestem fanem marketów a nie hiszpańskich osiedli.
Z Kalisza ich przegnano, z
Z Kalisza ich przegnano, z Wrocławia ich przegnano a teraz szukaja frajerow w Ostrowie hhehehee
plakac sie che :)
Dodaj nowy komentarz